Kaze to Ki no Uta

W tym temacie możecie umieszczać swoje propozycje wydań.
Posty: 3 Strona 1 z 1

Operuit

Awatar użytkownika
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek 10 cze 2019, 13:11

Post autor: Operuit » wtorek 11 cze 2019, 23:06
Kaze to Ki no Uta
Tytuł: Kaze to Ki no Uta (Poemat Wiatru i Drzew // Pieśń Wiatru i Drzew)
Gatunek: Dramat, psychologiczne, tragedia, romans, szkolne, shounen ai
Twórca: Keiko Takemiya
Ilustracje: Keiko Takemiya
Liczba tomów: 17
Status: Zakończona
Anime: Tak
Opis (w języku angielskim)
Serge Battour is the son of a French viscount and a Romani prostitute, and despite his kind nature and academic talent, is shunned by his family and his peers due to the color of his skin. He begins to attend Lacombrade Academy, his father's alma mater, in the hopes that there he will find a place to belong. Gilbert Cocteau is, like Serge, the orphaned son of a wealthy family, and is infamous at Lacombrade for his beautiful and delicate appearance, lack of dedication to schoolwork, and habit of prostituting himself to other students. He has no intention to connect with any of his classmates, instead devoting himself to his uncle Auguste. Due to a shortage of living space, Serge and Gilbert become roommates even though Gilbert's antisocial nature has in the past made it impossible for him to room with anybody. Serge, being sociable and idealistic, is determined to be friends with Gilbert; Gilbert is only interested in either being able to manipulate Serge or push him away entirely. To the surprise of both of the boys, however, the two eventually form a deep, albeit generally dismal, bond that leads to a romantic connection.
//opis zapożyczony ze strony mangarock//
I moje marne tłumaczenie jego na język polski:
Serge Battour jest synem francuskiego wicehrabiego i romańskiej prostytutki, a mimo swojej życzliwej natury i talentu akademickiego jest unikany przez rodzinę i rówieśników ze względu na kolor skóry. Zaczyna uczęszczać do Akademii Lacombrade, alma mater swojego ojca, w nadziei, że znajdzie tam miejsce, w którym mógłby w końcu znaleźć społeczeństwo, które go zaakceptuje. Gilbert Cocteau, podobnie jak Serge, jest osieroconym synem bogatej rodziny, a także zdobył złą sławę w Lacombrade mimo swej pięknej i delikatnej urodzie. Z życia szkolnego wklucza go brak poświęcenia szkole i nauce, a także przede wszystkim zwyczaj prostytuowania się innym uczniom. Nie ma zamiaru tworzyć jakiegokolwiek związku z żadnym z jego kolegów z klasy, zamiast tego poświęca się swojemu wujowi Augustowi. Z powodu braku przestrzeni życiowej, Serge i Gilbert stają się współlokatorami, chociaż antyspołeczna natura Gilberta w przeszłości uniemożliwiała mu przebywanie z kimkolwiek. Serge jako człowiek towarzyski i idealistyczny postamawia zaprzyjaźnić się z Gilbertem; Gilbert jest jednak zainteresowany tylko tym, czy jest w stanie manipulować Serge'em lub też czy byłby w stanie go od siebie całkowicie odepchnąć. Ku zaskoczeniu obu chłopców, obaj ostatecznie tworzą głęboką, aczkolwiek niezwykle ponurą więź, która prowadzi do romantycznego związku.

Trochę ode mnie:
Na początku uświadomię przy tym siebie i was, że niestety, ale jednak manga ta najpewniej nigdy nie zagości na naszym rynku. Cóż, nie dostała ona dotąd jeszcze swego angielskiego wydania, a sam tytuł ukazał się, z tego co wiem, tytuł został wydanie we Włoszech i w Hiszpanii. A szkoda, bo jest to historia, która jako klasyk mangi prezentuje się naprawdę dobrze. Całość opowiedziana jest w sposób, jak dla mnie, nieco urzekający. Zresztą tak samo jest z kreską autorki. Cóż, może daleko tej serii do sławnych dzieł Moto Hagio, jednak jak dla mnie tytuły obu autorek pochodzą z jednej półki. Niestety, pani Keiko Takemiya, w swym utworze poruszyła tematy trudne, skupiając się wówczas na stworzeniu szokującego dramatu. Cóż, być może gdyby seria byłaby krótsza zdobyłaby ona większą popularność. Warto zauważyć, że wiele znanych mang Moto Hagio jest krótkimi seriami, a pani Keiko nie tylko podjęła się napisania historii niszowej, ale również roziwnęła ją na tyle, że ta mieści się w kilkunastu tomach. Manga ta najpewniej pozostanie smutną, szarą myszką, która nigdy nie miała szansy pokazania tego, co ma do zaoferowania dla zachodnich czytelników.

W załącznikach umieściłam też kilka zdjęć: przykładowe strony mangi, okładkę pierwszego tomu, jedno zdjęcie włoskiego wydania.
Załączniki
kaze_to_ki_no_uta_v03_ch03_pg_127.jpg
Przykładowa strona. Warto zapoznać się z kreską jednej z mangowych staroci
kaze_to_ki_no_uta_v03_ch03_pg_127.jpg (106.66 KiB) Przejrzano 1159 razy

1 (2).jpg
Kolejna strona
1 (2).jpg (221.12 KiB) Przejrzano 1159 razy

1 (1).jpg
I jeszcze jedna^^
1 (1).jpg (206.48 KiB) Przejrzano 1159 razy

la6ijts3mdj11.jpg
Hiszpańskie wydanie "Kaze to Ki no Uta"
la6ijts3mdj11.jpg (290.39 KiB) Przejrzano 1159 razy

kaze-to-ki-no-uta-2284.jpg
Japońska okładka
kaze-to-ki-no-uta-2284.jpg (43.45 KiB) Przejrzano 1159 razy
Ostatnio zmieniony środa 12 cze 2019, 17:51 przez Operuit, łącznie zmieniany 2 razy.

FoolMoon

Posty: 7
Rejestracja: wtorek 11 cze 2019, 21:35

Post autor: FoolMoon » środa 12 cze 2019, 14:21
Pierwsza propozycja i jaka dobra <3 Jako zatwardziała fanka starych shoujo i dramatów oczywiście brałabym w ciemno. No i dziękuję, że ktoś tu się odważył zaproponować tytuł niemożliwy.
Warto zauważyć, że wiele znanych mang Moto Hagio jest krótkimi seriami, a pani Keiko nie tylko podjęła się napisania historii niszowej, ale również roziwnęła ją na tyle, że ta mieści się w kilkunastu tomach.
Mało tego - miała być jeszcze dłuższa, ale wyniki sprzedaży były, jakie były, i redaktor kazał się streszczać, przez co poleciał cały wątek dorosłości Serge'a. Btw, najbardziej znana manga Takemiyi to też krótka seria - Terra e (to co, Terra jako następna propozycja? ;) ).

(psst, na zdjęciu jest wydanie hiszpańskie - chociaż włoskie też istnieje)

Operuit

Awatar użytkownika
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek 10 cze 2019, 13:11

Post autor: Operuit » środa 12 cze 2019, 17:50
Ojej, gdzieś w galerii miałam zdjęcia obu wydań, aż w końcu coś się mi tutaj pokręciło. Welp, patrząc pobierznie na tytuł nawet nie zwróciłam większej na to uwagi. Dziękuję za poprawkę^^
Posty: 3 Strona 1 z 1
kuchnie na wymiar kraków